Przejście z Linuksa na Windowsa
Zazwyczaj można poczytać jak ludzie przechodzą z “okien” na Linuksa, ja zrobiłem to w drugą stronę. Jak “nikt” tego nie robi to ja mogę.
Dlaczego zrezygnowałem z Linuksa?
Nie miałem problemów z konfiguracją /etc, czytałem dokumentacje, używałem Pingwina przez dłuższy okres czasu, ale…
Zaczęło się od prostej rzeczy, oglądania filmu, nie było możliwości rozjaśnienia. Potem był problem z polskimi literami w napisach oraz ustawieniem napisów pod filmem.
Poradziłem sobie.
Dawno temu kupiłem Counter-Strike 1.6, przeszedłem na Linuksa iiii pojawił się problem. Otóż gra się zainstalowała, aktualizacja przez Steama przebiegła pomyślnie, gra się uruchomiła, ale połączenie się “dusiło”. Nie poradziło wyłączanie firewalli AppArmorów i tak dalej, nie działa. No nic nie będę tracił czasu na granie
Jeszcze można dorzucić, że posiadanie więcej nie oznacza lepiej dobry jest przykład schowków opisany dosyć obrazowo na bashu. Możesz mieć 3 odtwarzacze filmow, ale żaden nie będzie prosty jak Sub-Edit lub BestPlayer. Istnieje 5 przeglądarek a i tak korzystasz z Firefoxa i Opery.
Brak współpracy z kamerą (Cannon PowerShot S2 IS), kartą graficzą Asus GeForce 8500 GT 512MB. Źle działający Photoshop CS2.
Ostatnim powodem który zdecydował, że nie potrzebuje Linuksa i Windows będzie lepszym wyborem było odnalezienie nomen omen projektu GNU nazywającego się MinGw oraz MinSys, które mi dostarczyło kompilator C+.
Ten post może być dobrym komentarzem do tego posta, więc trackbackuje

dzieki sołtys za wyjaśnienia. Notabene, wczoraj odbiłem się od ściany. Próbowałem zainstalować ubuntu 7.04 wersje dla proców amd64 na moim dellu d531 i nic. Nie startuje nawet live cd. Dochodzę do linii komend (czy jak to się w ubuntu nazywa) i nic dalej. Problem opisano np. tutaj: http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=467324
Wygląda na to, że problemem jest grafika ATI na pokładzie. Czy masz jakiś pomysł, jak to obejść? Jakaś inna dystrybucja linuxa? Pozdrawiam!
@bogusz
Miałem podobnie z moją kartą graficzną, spowodowane jest złym sterownikiem w xorg.conf
CZASEM pomaga ustawienie devfb lub fbdev (nie wiem który z tych zapisów jest poprawny) w sekcji Device punkt Driver.
Wyjściem może być zainstalowanie linuksa wersji tekstowej i późniejsza instalacja zamkniętych sterowników ATI
Jeżeli nadal chcesz linuksa & i rezygnujesz z Ubuntu wybierz openSUSE. Chodź nie obiecuje, że tam działać poprawinie w końcu to Linux
Słuchaj… Jak stać Cię na APp CS2, to pewnie i na Vistę też wyskrobałeś “trochę” “drobnych”. Ja na razie daję radę z linu - a moje ambicje dawno już wykroczyły poza zabawę przy użyciu APp. Windows jest najpopularniejszą platformą wybieraną do pracy z zastosowaniem komercyjnych produkcyjnych aplikacji. Co kosztem wolności? Najnowszy Fotoszop naprawdę jest wart takiej przesiadki?
Jeśli masz na myśli tutaj GIMPa, to ja dziękuję; takie błahostki jak ustawianie parametrów cienia w PS-ie wykonuję w locie, a nie w ciemno, jak w GIMPie.
Różnica jest i to kolosalna; dla takiej bzdetowatej wręcz rzeczy, jaką jest dodawanie cienia, GIMP odpala kilkanaście tych swoich skryptów.
Poza tym, to, że coś jest komercyjne, nie oznacza, że coś od razu jest złe. Już o tym pisałem, to nie będę się powielał:
http://eriz.pcinside.pl/weblog/niechec-do-microsoftu-slusznie-o-zamknietym-oprogramowaniu-slow-kilka-81.html
Przeczytaj moją notkę, to będziesz miał komentarz.
Nie tędy, nie tak i nie to chciałem powiedzieć.
Zarówno w GIMPie, jak i w Inkscape spod moich łapek w ciągu ostatniego roku wyszło dokładnie PO JEDNEJ PROSTEJ PRACY. Może to i prawda, że równie dobrze i szybciej może mogłem je zrobić pod windą. Oba te programy są dokładnie dwie klasy poniżej najlepszych komercyjnych konkurentów.
Produktywność, wydajność, niezawodność - to hasła w domowym zaciszu (tu szukam adekwatnego słowa i nie znajdując go piszę) śmieszne, nieprzystające, bez mała bzdurne. Co innego legalność, spokój, wolność - te się dla mnie liczą. Bardzo nie lubię tracić czasu, babrząc się w gównie GIMPa czy szambie Inkscape’a - i jakoś mi się udaje.
Nie jestem w żadnym wypadku wrogiem jakiegokolwiek oprogramowania - zwyczajnie staram się wskazać na pewne drobne różnice w przyczynach samej potrzeby wysiadywania przed kompem.
Poza tym podgląd to naprawdę nie wszystko, czego potrzebuje grafik, i nie z powodu braku podglądu dyskfalifikuję GIMPa.
To był tylko jeden przykład.
kupilem dzis laptopa z linuxem chyba??\
chcialem zainstalowac widowsa lecz niestety on nie widzi dwardego dysku nie wiem czemu
czy moze mi ktos pomoc??